Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

by

     Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

…złote piaski oraz wydmy wraz ze swym niezwykłym pięknem, od przyjazdu na Fuerteventurę stały się naszym celem. Urzekły nas i zafascynowały. Miejsca te zdobyły nie tylko nasze serca lecz także serca turystów z całego świata. Przyroda Fuerteventury, jej pierwotna doskonałość, surowe piękno górskiego majestatu, pozwala odnaleźć na tej wyspie harmonię. Krajobraz wydm jak na Saharze, błękitny ocean, rozległe, białe plaże, delikatny wiatr, niesamowity klimat Starego Miasta i portu w Corralejo to miejsca, jakie mogliśmy ostatnio zobaczyć i zachować je na długo w pamięci.

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Trzeciego dnia naszego pobytu na Fuercie postanowiliśmy wyruszyć w kierunku

 Parku Narodowego Dunas de Corralejo.

Wsiedliśmy do wypożyczonego Nissana Micra, zatankowaliśmy kilkanaście litrów benzyny i ruszyliśmy na północ wyspy.

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Po drodze przyglądaliśmy się malowniczym plażom ze złotym i czarnym piaskiem oraz mogliśmy podziwiać tutejsze góry, które swym widokiem wzbudzały we mnie lęk i podziw. Fuerteventura to ziemia krajobrazowych i przyrodniczych niespodzianek. To miejsce, w którym natura pokazała jaką ogromną siłę posiada. 

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

W końcu doczekaliśmy się miejsca, które w tym dniu na dobre nas urzekło i zafascynowało. Za którymś z zakrętów wyłonił się 

Park Narodowy Dunas de Corralejo. 

Gdy zobaczyłam te złociste wydmy, mało co podczas jazdy nie wyskoczyłam z samochodu. Wtedy była tylko jedna możliwość – wysiąść z auta na pierwszym, lepszym przystanku przeznaczonym do postoju i cieszyć się widokami na ocean, wydmy i Lanzarote

 

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Piaszczyste wydmy Fuerteventury, które zwane są także ,,skrawkiem Sahary” wraz z lazurowym oceanem łączą w sobie świeżość i spokój. Jest to doskonałe miejsce aby uciec od cywilizacji. Mimo, że park ten od 1994 roku objęty jest ochroną, to wejście na teren z wydmami jest nieograniczone i darmowe. Możemy tu spacerować i wylegiwać się na piachu całymi godzinami.

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Po kilkudziesięciu minutach spędzonych na wydmach wyruszyliśmy do Corralejo. Nie znaliśmy kompletnie miasta. Nie wiedzieliśmy jak ono jest duże. Mimo tego wszystkiego udało nam się dojechać w okolice przystani.  Zaparkowaliśmy nasze auto na ulicy Calle Pejin. Do portu także doszliśmy bez jakichkolwiek problemów.

IMG_20160211_200500

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Także niespodzianką dla nas był widok Starego Miasta, które minęliśmy po drodze. Ucieszyliśmy się bardzo z tego powodu, bo nigdzie już nie musieliśmy błądzić. W planach mieliśmy dojść do portu, usiąść w jednej z tutejszych restauracji i na spokojnie odnaleźć w internecie informacje o tym, gdzie to Stare Miasto znajduje się. 

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

W 1860 roku w Corralejo znajdowało się zaledwie kilka domów. Była to maleńka wioska rybacka. W 1950 roku miasteczko to zamieszkiwało tylko 190 osób. Dopiero w 1967 roku, belgijscy imigranci zbudowali tu pierwszy hotel i od tego momentu miasto zaczęło rozrastać się i rozwijać.  Obowiązkowo musicie odwiedzić ten stary, niezwykły zakątek dużego już Corralejo.

IMG_20160214_121317

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Dotarliśmy do portu. Znaleźliśmy spokojną, niewielką restaurację, w której wypiliśmy pyszną, hiszpańską kawę. Zachwyceni widokami na ocean, Lanzarote i wyspę Lobos postanowiliśmy ruszyć bliżej przystani portowej.

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Zaskoczeniem dla nas była bożonarodzeniowa choinka, którą mieliśmy okazję podziwiać w porcie. Zielone drzewko zastąpiła rybacka sieć, a bombki – kolorowe pływaki 🙂

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Gdy zobaczyłam łajbę z napisem Isla de Lobos, szybko spojrzałam na zegarek. Była dopiero godzina dwunasta.

Corralejo, Park Narodowy Dunas de Corralejo

Wtedy wiedziałam już jak będzie wyglądało nasze popołudnie. Nie zastanawiając się, poszliśmy w kierunku budek z biletami, których w przystani portowej jest bardzo dużo. Kupiliśmy odpowiednie bilety i po godzinie trzynastej wypłynęliśmy w kierunku Wyspy Wilków…