Grecja, Korfu…pierwsze greckie wakacje

by

     Grecja,Korfu…pierwsze greckie wakacje

    Pierwsze plany naszego urlopu ukierunkowane były na Europę a konkretnie Hiszpanię lecz  instynkt podpowiadał nam Grecję , a szczególnie upatrzyliśmy sobie górzystą wyspę Korfu, położoną w północnej części Morza Jońskiego u wybrzeży pięknej Albanii. Jako iż, nie byliśmy zdecydowani, którą miejscowość wybrać na odpoczynek, wybraliśmy tę, z którą mieliśmy dość dobrą komunikację z miejscami, jakie chcieliśmy zwiedzić.

Dassia, jest to mała miejscowość, którą  na co dzień zamieszkuje niecałe tysiąc osób. Posiada niewielką plażę piaszczysto-trawiastą dobrze utrzymaną oraz bardzo wąską plażę kamienistą, z której raczej nikt nie korzystał. W miejscowości tej znajduje się kilka tawern, szczególnie polecam tawernę Aleksandros, gdzie mieliśmy okazję zjeść pysznego, świeżego, wielkiego, grillowanego kalmara z dużym ziemniakiem w garniturze oraz sałatką. Jest także parę sklepów spożywczych i dość sporo sklepików z pamiątkami. 

 Dassia posiada także lokalne biura podróży, stację benzynową oraz przystanek komunikacji  miejskiej,   z którego warto korzystać, ponieważ autobusy na Korfu poruszają się dość sprawnie po zatłoczonych uliczkach i odjeżdżają mniej więcej co 20 minut. Na początku braliśmy pod uwagę wypożyczenie auta, lecz gdy popatrzyliśmy na prywatne samochody, poobijane z każdej strony, jeżdżące bez świateł np. o godz. 20, na kierowców którzy nie używali kierunkowskazów, na pieszych przebiegających bez rozglądania się przez ulice, stojących na zielonym, a przechodzących na czerwonym świetle, kierowców skuterów bez kasków,  stwierdziliśmy, że zapoznamy się z rozkładem komunikacji miejskiej. 😉

Hotel Magna Graecia usytuowany jest na wzgórzu, przy głównej drodze około 300 m. od plaży. Przy samym hotelu znajduje się market, przystanek komunikacji miejskiej, stacja benzynowa, tawerna Alexandros, bar z gyrosem oraz wypożyczalnia samochodów. Hotel składa się z trzech kompleksów Magna Graecia Village, który tworzy wraz sąsiednim hotelem Mistral. Posiada jeden duży basen, a w Mistralu jest  mniejszy.

grecja, korfu

Sam hotel jest czysty i ładny. Obsługa bardzo miła, animatorzy zabawni organizujący przeróżne animacje dla dzieci oraz dorosłych, gry i zabawy, jogging w basenie, jogę na trawie itd.

Grecja…i jej piękna wyspa Korfu

W międzyczasie postanowiliśmy zwiedzić stolicę Korfu – Kerkyrę. Z naszego miejsca wypadowego wsiedliśmy w miejski autobus, który zapełniony był podróżującymi, więc nie mogliśmy liczyć na miejsca siedzące.   Centrum tego miasta jest bardzo ciasne i niezbyt czyste. Ulice przepełnione są turystami,  w pobliskich knajpkach brakuje miejsc siedzących, więc najlepszą alternatywą jest wybranie się na grecką ucztę, na obrzeża centrum. Wyruszyliśmy w kierunku portu oraz starej i nowej twierdzy. 

grecja, korfu

grecja, korfu

Podczas naszego spaceru mieliśmy okazję przejść się wąskimi uliczkami, obfitującymi w klimatyczne greckie knajpki i sklepy z pamiątkami.

grecja korfu

Nie korzystaliśmy specjalnie z mapy miasta, więc w drodze powrotnej trafiliśmy znowu do centrum i przystanków komunikacji miejskiej. Dalszą część naszej  wycieczki postanowiliśmy kontynuować na piechotę i wybraliśmy się na mały spacer około 7km w kierunku Mysiej Wyspy.

 

grecja, korfu

grecja, korfugrecja, korfu

W trakcie szukania informacji na temat Mysiej Wyspy okazało się, że w 1981 r. w miejscu tym nagrano kilka kadrów do filmu James Bond ,,For Your Eyes Only,,.

grecja, korfu

grecja, korfu

Kolejną atrakcją tego miejsca jest pobliska tama, z której można podziwiać piękne widoki. Dla tych co lubią troszkę hałasu, samoloty oraz fotografię lotniczą, tama jest idealnym miejscem aby spojrzeć  na podwozie i poczuć powiew wiatru od zwiększonych obrotów silników. Pierwsze moje skojarzenie, to prawie jak plaża przy lotnisku w St. Maarten 🙂

grecja, korfu grecja, korfu
grecja, korfu
 
Najlepszą alternatywą są piesze wycieczki po stolicy. Można odnaleźć ciekawe miejsca, zejść z wcześniej zaplanowanej trasy, spotkać na swojej drodze jakieś fajne z klimatem miejsca do krótkiego odpoczynku a później cieszyć się pięknymi wspomnieniami oraz zdjęciami z tej małej greckiej przygody 🙂