Marchewka po koreańsku z kolendrą i czosnkiem

by

    Marchewka po koreańsku z kolendrą i czosnkiem należy do tego rodzaju surówek, które goszczą ostatnio w naszej kuchni przynajmniej raz w tygodniu. Marchewka po koreańsku –  mimo, że nazwa wskazuje nam na to, że przepis ten pochodzi z Korei, to i tak bardziej kojarzy się z krajami byłego ZSRR. Za naszą wschodnią granicą marchewkę po koreańsku możemy spotkać w ormiańskich i kirgiskich restauracjach oraz w przydrożnych barach. Przepis dostałam od koleżanki z Ukrainy, która kiedyś pracowała w ormiańskiej restauracji. Więc jak sami widzicie, surówka ta jest dla mnie bardziej ukraińska niż koreańska.  Z tego co wyczytałam wiele osób kojarzy ją z kuchnią rosyjską oraz ukraińską 🙂 Przepis ten jest bardzo dobrze dopracowany no i oczywiście wielokrotnie sprawdzony przez nas. 🙂

Marchewka po koreańsku

Marchewka po koreańsku z kolendrą i czosnkiem…

Bardzo dużo mogłabym pisać na temat mojej ogromnej miłości do tej surówki. Jestem pewna, że osoby które lubią czosnek i kolendrę na pewno podzielą moje zdanie i będzie to Wasza spełniona miłość aż do śmierci 🙂

Marchewka po koreańsku

Co nam będzie potrzebne:

– 0,5 kg marchewki

– 2 łyżki octu

– 50 ml oleju (np. rzepakowy)

– 1 1/2 łyżki cukru

– 1/2 łyżeczki pieprzu

– 1/2 łyżeczki soli

– 1 1/3 łyżeczki ziarenek kolendry

– 3 średnie ząbki czosnku

Marchewka po koreańsku

Przygotowanie:

Marchewkę obieramy, myjemy oraz ścieramy na specjalnej do tego celu tarce na cienkie i długie paseczki. Przekładamy ją do głębokiej miski, dodajemy ocet, cukier, sól oraz pieprz. Przykrywamy ją talerzem lub przykrywką. Odstawiamy na dwie godziny aby puściła sok (soku nie wylewamy). Następnie dodajemy rozdrobnione ziarna kolendry. Wszystko dokładnie mieszamy. W naszej już wymieszanej surówce na środku robimy dziurkę, do której wkładamy przeciśnięty przez praskę czosnek. Oliwę podgrzewamy np. w mikrofalówce tak aby była gorąca. Polewamy nią czosnek i odstawiamy na pół godziny (w tym czasie czosnek wydzieli swój wspaniały aromat) Wszystko mieszamy i wkładamy na np. całą noc do lodówki.

Marchewka po koreańsku

Mam nadzieję, że marchewka po koreańsku będzie Wam smakowała i gościła tak samo często w Waszej kuchni jak i naszej.

Smacznego !!! 🙂